Posts Tagged ‘historia’

Z życia informatyka – część 5

binary   Kontynuacja tematów zaczętych w poprzedniej 4 części. Informatyka to szeroka dziedzina i tak właściwie to chyba zawsze będzie o czym pisać. Powstają nowe technologie, człowiek zdobywa nowe doświadczenia. Jakby nie patrzeć to informatyka jest chyba jedną z najbardziej interesujących dziedzin świata. Ze względu na pracę i obowiązki mam mało czasu na pisanie, ale jak tylko mam jakieś wolne chwile to staram się coś wystukać na klawiaturze. Niestety trochę czasu zajęło mi dokończenie tej części. Zapraszam do lektury.

read more

Z życia informatyka – część 4

binary   Kontynuacja tematów zaczętych w poprzedniej 3 części. Tym razem będzie o nagłym ataku niemca, który wszystko zabiera (Alzheimer), wykopaliskach czyli archeologii, maluchu z dużymi kołami i Gutenbergu. W reżyserii i scenariuszu „ŻYCIA”. Miłego czytania.

read more

Z życia informatyka – część 3

binary   rzesadzam chyba troszkę z ilością tekstu na pojedynczą część (takie doszły mnie słuchy) i dlatego postaram się kolejne części tworzyć krótsze (aby nikt nie tracił połowy dnia ze swojego życia). Opinie są takie, że fajnie się czyta (co mnie bardzo cieszy i tego się nie spodziewałem 🙂 ), ale mogło by być troszkę krótsze (z racji na czas potrzebny aby przeczytać jedną część). W sumie nic nie stoi na przeszkodzie abym tworzył krótsze odcinki tzn. takie, które można przeczytać w całości przy kolacji, śniadaniu, a nie zarywać całe po południe. Po prostu będę dzielić tematy na kolejne mniejsze części co powinno spełnić prośby 😉

read more

Z życia informatyka – część 2

Intel 486DX-50 - haut   Kolejna część z życia w dziwnym świecie informatyki. Na wstępie proszę nie frustrować się czy też nie czuć urażonym po przeczytaniu tekstu, w którym w jakiś sposób opisałem sytuację/wydarzenie czy „subkulturę” i ludzi. Do wszystkiego co tu napisałem podchodzę z humorem i są sprawy, które opisuję po części jak w krzywym zwierciadle rodem ze świata informatyka, a także czasem trochę wzbogacam historię o dodatkowe opisy 😉 (oraz proszę nie zapominać, że jestem mężczyzną i na wiele spraw patrzę jak przystało na mężczyznę). Tym razem troszkę opisu z funkcjonowania, postrzegania świata, a także jak się jest odbieranym przez innych ludzi (tzn. jakie się odnosi wrażenia bycia odbieranym). Wbrew pozorom życie „komputerowca” nie jest życiem prostym czy mało skomplikowanym (z resztą jak każdego innego człowieka). Mało ludzi zdaje sobie sprawę, że informatyka to nie tylko komputery PC, laptopy, drukarki, jakieś tam programy, gry i wszelaka rozrywka, ale także o wiele więcej rzeczy o których nawet nie myślą. Jakby spojrzeć na człowieka „komputerowca” to jego życie wcale nie jest takie nudne jak się ludziom wydaje na pierwszy rzut oka. To nie jest tak, że informatyk przesiaduje przed komputerem 20 godzin dziennie, bo jest uzależniony od komputera. Przy takim podejściu można powiedzieć, że każdy kto ma prawo jazdy jest uzależniony od samochodu, bo używa go praktycznie za każdym razem gdy tylko musi gdzieś pojechać. Takie nastały czasy, że bardzo dużo pracy wykonuje się przy pomocy komputera, a samochód stał się jednym z podstawowych środków transportu. Komputerowcy nie są to też ludzie całkowicie „odstrzeleni” od rzeczywistości którzy nie wiedzą co się dzieje dookoła nich. Często całodzienne przesiadywanie przy komputerze owocuje też tym, że się jest na bieżąco z wieloma informacjami ze świata (i nie tylko) bez korzystania z TV, radia czy papierowej gazety (istnieją w końcu strony z informacjami, grupy dyskusyjne/UseNet, kanały RSS itd. a to wszystko pozwala być na bieżąco), a nawet często się ma lepsze i więcej informacji niż np. te „obrobione” z TV. Informatycy często mają poczucie humoru (tak umiemy się śmiać z siebie samych jak i innych) i to całkiem dobre, a także też lubią się bawić (zależnie w jakim środowisku się aktualnie znajdujemy. Imprezownia z kicz muzyką POP dla nastolatek i wszelakiej maści dorosłych, którzy czują się nadal nastolatkami nie jest naturalnym środowiskiem informatyka). 😉 Z resztą w końcu istnieją żarty o informatykach, a w dużej mierze są one wymyślane przez nas samych. W szarym codziennym życiu także pojawiają się nie lada śmieszne czy dziwne i humorystyczne wydarzenia jak np. oglądanie drukarki, w której użytkownik zamontował odwrotnie tusz (pomimo blokad) czy np. demontaż karty graficznej AGP zamontowanej (co jest bardzo interesujące) w złączu PCI-E 16x (gdzie użytkownik jest zaskoczony, że to nie będzie działać, a my jesteśmy zaskoczeni, że udało się mu to „wmontować”). Może kiedyś opiszę parę krótkich historyjek i takich tam innych wydarzeń (poprzednia część -> Z życia informatyka – część 1). Zapraszam do lektury.

read more

Powered by WordPress | Designed by: NewWpThemes | Provided by Free WordPress Themes