Archive for the ‘Blog’ Category

WiBlo z SSL (ponownie)

Kolejne podejście do SSL i ponowne wdrożenie dostępu do strony przez HTTPS czyli (https://wiblo.pl oraz https://lab.wiblo.pl) przy użyciu certyfikatu SSL, ale tym razem wygenerowanego przez https://letsencrypt.org. Wymaga to trochę innych ustawień z racji, że Let’s Encrypt wystawia certyfikat aktualnie na max 90 dni i musi na serwerze działać automat, który odnawia certyfikat przed upływem terminu certyfikatu. Do generowania i odnawiania należy korzystać z narzędzia dostarczonego przez Let’s Encrypt. Ważne, że działa i że strona ponownie korzysta z SSL/HTTPS z poprawnym certyfikatem.

read more

Brak zaufania dla StartSSL (Chrome, FireFox)

Niestety StartSSL utraciło zaufanie w przeglądarkach Chrome, FireFox i możliwe, że w przyszłości także straci w jeszcze innych. Powodem są naruszenia bezpieczeństwa. Póki co nowe wersje FireFox, Chrome mają wycofane zaufanie dla certyfikatów wystawionych przez StartSSL. Obecnie na stronie także wyłączam SSL z racji, że przeglądarki teraz wyświetlają informację o problemie z wystawionym przez StartSSL certyfikatem dla domeny wiblo.pl. StartSSL będzie się starać o przywrócenie zaufania w przeglądarkach, ale nie wiadomo kiedy to nastąpi. Czas pokaże co z tego wyniknie. Jako, że prowadzę stronę hobbystycznie to nie planuję zakupu certyfikatu SSL aczkolwiek może coś się uda wymyślić w tej kwestii.

read more

Wiblo teraz z SSL – HTTPS

Postanowiłem wdrożyć dostęp do strony przez HTTPS czyli (https://wiblo.pl) przy użyciu certyfikatu SSL, który umożliwia dostęp do strony przez szyfrowane połączenie HTTPS. Odpowiednie ustawienia zostały wdrożone i teraz można się łączyć przez HTTP oraz HTTPS. Ogólny trend na świecie jest taki, że należy przechodzić na połączenia szyfrowane tam gdzie to tylko możliwe. Aktualnie korzystam z darmowego certyfikatu wyrobionego w StartSSL. Możliwe, że w przyszłości pozostawię dostęp tylko przez HTTPS. 😉

read more

Mikroblog

livescribe_pen_600_dpi_ps_1__fost328x350Postanowiłem uruchomić mały mikroblog widoczny jako widget, który daje możliwość informowania o drobnych oraz tych większych wydarzeniach, wiadomościach jako uzupełnienie wpisów. Mikroblog posiada także możliwość komentowania wpisów i kanał RSS. Mikroblog na stronie głównej umożliwi mi informowanie na bieżąco o tym co się dzieje np. na lab.wiblo.pl . Na początku chciałem użyć Twittera, ale praktycznie wszystkie wtyczki używają API i wymagają podania klucza wygenerowanego przez dodanie aplikacji na Twitterze, a to znowu wymaga podania swojego numeru telefonu na stronie Twittera. Nie mam zamiaru podawać Twitterowi mojego numeru telefonu więc postanowiłem niezależnie uruchomić wtyczkę mikrobloga, która póki co spełnia moje wymagania.

read more

WiBlo laboratory/developing (lab.wiblo.pl)

developing_idea_150ostanowiłem stworzyć osobną stronę z subdomeną „lab” która ma charakter bloga/strony czysto developerskiej. Adres strony na której będę pisać informacje na temat postępu prac nad projektami/badaniami to http://lab.wiblo.pl. Zapraszam do odwiedzania, czytania i komentowania. Więcej informacji w poście powitalnym: start strony lab.wiblo.pl . Główna strona wiblo.pl zachowuje status do publikowania gotowych projektów, rozwiązań, opisów, wyjaśnień, a lab.wiblo.pl przejmuje tematy „w trakcie budowy/tworzenia/rozwoju” projektów.

read more

Z życia informatyka – część 5

binary   Kontynuacja tematów zaczętych w poprzedniej 4 części. Informatyka to szeroka dziedzina i tak właściwie to chyba zawsze będzie o czym pisać. Powstają nowe technologie, człowiek zdobywa nowe doświadczenia. Jakby nie patrzeć to informatyka jest chyba jedną z najbardziej interesujących dziedzin świata. Ze względu na pracę i obowiązki mam mało czasu na pisanie, ale jak tylko mam jakieś wolne chwile to staram się coś wystukać na klawiaturze. Niestety trochę czasu zajęło mi dokończenie tej części. Zapraszam do lektury.

read more

Z życia informatyka – część 4

binary   Kontynuacja tematów zaczętych w poprzedniej 3 części. Tym razem będzie o nagłym ataku niemca, który wszystko zabiera (Alzheimer), wykopaliskach czyli archeologii, maluchu z dużymi kołami i Gutenbergu. W reżyserii i scenariuszu „ŻYCIA”. Miłego czytania.

read more

Z życia informatyka – część 3

binary   rzesadzam chyba troszkę z ilością tekstu na pojedynczą część (takie doszły mnie słuchy) i dlatego postaram się kolejne części tworzyć krótsze (aby nikt nie tracił połowy dnia ze swojego życia). Opinie są takie, że fajnie się czyta (co mnie bardzo cieszy i tego się nie spodziewałem 🙂 ), ale mogło by być troszkę krótsze (z racji na czas potrzebny aby przeczytać jedną część). W sumie nic nie stoi na przeszkodzie abym tworzył krótsze odcinki tzn. takie, które można przeczytać w całości przy kolacji, śniadaniu, a nie zarywać całe po południe. Po prostu będę dzielić tematy na kolejne mniejsze części co powinno spełnić prośby 😉

read more

Z życia informatyka – część 2

Intel 486DX-50 - haut   Kolejna część z życia w dziwnym świecie informatyki. Na wstępie proszę nie frustrować się czy też nie czuć urażonym po przeczytaniu tekstu, w którym w jakiś sposób opisałem sytuację/wydarzenie czy „subkulturę” i ludzi. Do wszystkiego co tu napisałem podchodzę z humorem i są sprawy, które opisuję po części jak w krzywym zwierciadle rodem ze świata informatyka, a także czasem trochę wzbogacam historię o dodatkowe opisy 😉 (oraz proszę nie zapominać, że jestem mężczyzną i na wiele spraw patrzę jak przystało na mężczyznę). Tym razem troszkę opisu z funkcjonowania, postrzegania świata, a także jak się jest odbieranym przez innych ludzi (tzn. jakie się odnosi wrażenia bycia odbieranym). Wbrew pozorom życie „komputerowca” nie jest życiem prostym czy mało skomplikowanym (z resztą jak każdego innego człowieka). Mało ludzi zdaje sobie sprawę, że informatyka to nie tylko komputery PC, laptopy, drukarki, jakieś tam programy, gry i wszelaka rozrywka, ale także o wiele więcej rzeczy o których nawet nie myślą. Jakby spojrzeć na człowieka „komputerowca” to jego życie wcale nie jest takie nudne jak się ludziom wydaje na pierwszy rzut oka. To nie jest tak, że informatyk przesiaduje przed komputerem 20 godzin dziennie, bo jest uzależniony od komputera. Przy takim podejściu można powiedzieć, że każdy kto ma prawo jazdy jest uzależniony od samochodu, bo używa go praktycznie za każdym razem gdy tylko musi gdzieś pojechać. Takie nastały czasy, że bardzo dużo pracy wykonuje się przy pomocy komputera, a samochód stał się jednym z podstawowych środków transportu. Komputerowcy nie są to też ludzie całkowicie „odstrzeleni” od rzeczywistości którzy nie wiedzą co się dzieje dookoła nich. Często całodzienne przesiadywanie przy komputerze owocuje też tym, że się jest na bieżąco z wieloma informacjami ze świata (i nie tylko) bez korzystania z TV, radia czy papierowej gazety (istnieją w końcu strony z informacjami, grupy dyskusyjne/UseNet, kanały RSS itd. a to wszystko pozwala być na bieżąco), a nawet często się ma lepsze i więcej informacji niż np. te „obrobione” z TV. Informatycy często mają poczucie humoru (tak umiemy się śmiać z siebie samych jak i innych) i to całkiem dobre, a także też lubią się bawić (zależnie w jakim środowisku się aktualnie znajdujemy. Imprezownia z kicz muzyką POP dla nastolatek i wszelakiej maści dorosłych, którzy czują się nadal nastolatkami nie jest naturalnym środowiskiem informatyka). 😉 Z resztą w końcu istnieją żarty o informatykach, a w dużej mierze są one wymyślane przez nas samych. W szarym codziennym życiu także pojawiają się nie lada śmieszne czy dziwne i humorystyczne wydarzenia jak np. oglądanie drukarki, w której użytkownik zamontował odwrotnie tusz (pomimo blokad) czy np. demontaż karty graficznej AGP zamontowanej (co jest bardzo interesujące) w złączu PCI-E 16x (gdzie użytkownik jest zaskoczony, że to nie będzie działać, a my jesteśmy zaskoczeni, że udało się mu to „wmontować”). Może kiedyś opiszę parę krótkich historyjek i takich tam innych wydarzeń (poprzednia część -> Z życia informatyka – część 1). Zapraszam do lektury.

read more

Z życia informatyka – część 1

dos_logo150px   Długo nic się nie pojawiło w kategorii blog więc postanowiłem podjąć temat o informatykach (zainspirowany krótkim wpisem poruszającym ten temat gdzieś w internecie na forum/blogu). Całość będę traktował dość luźno dlatego mogą wystąpić jakieś moje skróty myślowe, opisy/przypisy, emotikony itp. przez co mogę się wydać dziwnym człowiekiem, ale każdy na swój sposób jest dziwny. Postaram się opisywać wszystko w miarę zrozumiale dla nie-informatyków (na tyle na ile potrafię). Nigdy nie pisałem na temat informatyków i tego z czym się zmagają/zajmują, bo nigdy nie uważałem (i nadal nie uważam), że to kogoś (szczególnie niezwiązanego z branżą) może zainteresować w jakikolwiek sposób (jednak jakieś „głosy” – a bardziej osoby – i to nie w mojej głowie były za tym aby chociaż coś napisać na ten temat). Przejdźmy jednak do interesującego (lub nie) nas tematu. Jest to część pierwsza i zobaczymy czy w ogóle powstanie część druga (może ta część zanudzi wszystkich na tyle, że nigdy nie przeczytają już żadnego mojego wpisu *hehe* albo może i odwrotnie będą czekać na kolejne hmmm). 😉 Zapraszam do lektury.

read more

Powered by WordPress | Designed by: NewWpThemes | Provided by Free WordPress Themes