Aktualizacja panelu do wersji 0.2. Zostały wprowadzone poprawki zabezpieczeń oraz dodano możliwość edytowania plików konfiguracyjnych bezpośrednio przy użyciu panelu/z poziomu www (bez używania FTP można zmieniać konfigurację serwera).
Ukończyłem panel kontrolny dla gry Babo Violent 2. Panel jest oparty o bazę MySQL, w której są przechowywane dane użytkowników oraz serwerów. Panel umożliwia użytkownikom z poziomu www np. restart danego serwera jeśli ten przestanie działać, bądź jeśli serwer zostanie wyłączony z poziomu konsoli w grze. W planach mam rozbudowę panelu o możliwość edytowania plików konfiguracyjnych serwerów.
Panel w wersji 0.1 w części klienta oferuje następującą funkcjonalność:
listowanie serwerów przypisanych do danego użytkownika
start, restart, serwera wybranego z listy
zmiana hasła dla danego konta po zalogowaniu
Panel w wersji 0.1 w części administracyjnej oferuje następującą funkcjonalność:
dodawanie, edytowanie, usuwanie użytkowników
dodawanie, edytowanie, usuwanie serwerów
zarządzanie wszystkim utworzonymi serwerami (start, stop, restart)
Ostatnimi czasy dość popularnym tematem są serwery danych w domu (oraz w małych i średnich firmach) - NAS (Network Attached Storage). Na rynku jest dostępnych dość sporo gotowych rozwiązań praktycznie na każdą kieszeń (względem potrzeb). Dla mnie jednak NAS to przede wszystkim bezpieczne przechowywanie danych, a co za tym idzie - serwer z minimum dwoma dyskami w RAID 1 lub większą ilością dysków (np. 4 dyski) w RAID 5. Gotowe urządzenia z możliwością instalacji co najmniej dwóch dysków już trochę kosztują przy czym jeśli nie kupimy rozwiązania z wyższej półki spotkamy się z dość niską wydajnością. Jeśli nie jesteśmy z komputerami na bakier to warto zainteresować się projektem FreeNAS, który umożliwia wykorzystanie komputera stacjonarnego do stworzenia prostego w obsłudze serwera danych (więcej informacji o FreeNAS: http://pl.wikipedia.org/wiki/FreeNAS ). Warto przemyśleć takie rozwiązanie i ocenić czy wolimy gotowe skrzynki czy też złożyć coś samodzielnie (ocenić wydajność/cena).
Gotowe serwery NAS to zazwyczaj małych wymiarów skrzynki, które zużywają mniej prądu niż komputer i zajmują mniej miejsca (teoretycznie), ale jeśli wykorzystać płytę główną ITX + obudowa ITX lub microATX? Patrząc pod względem zasobów portfela, to jeśli chcemy kupić gotowy serwer NAS na 4 dyski (RAID 5), to już musimy odłożyć dość sporo pieniążków na samo urządzenie i jeszcze dodatkowo pieniążki na te 4 dyski, które tam zamontujemy, a jeśli chcemy więcej niz 4 dyski? Przeglądając ceny gotowych rozwiązań i płyt głównych ITX/mATX + obudowy ITX/mATX z zasilaczem + RAM + dyski może to wyjść taniej, a zużycie prądu nie powinno być wiele większe niż gotowej skrzynki NAS (zwłaszcza jeśli zastosujemy dyski 2,5′ zamiast dysków 3,5′. Są też gotowe NAS-y, który umożliwiają montaż dysków 3,5′ i dysków 2,5′) oraz funkcjonalność i wydajność na pewno będzie wyższa (względem cena/wydajność). Każdy musi to sobie przemyśleć i sam zdecydować co potrzebuje i co się mu bardziej opłaca.
FreeNAS nie wymaga dużo miejsca na instalację co więcej jeśli komputer może uruchamiać się z USB (dyski USB, pendrive itd.) to można FreeNAS zainstalować na np. pendrive. Przykładowo konfiguracja dysków -> pendrive 512MB-1GB dla FreeNAS + 2 dyski 500GB w RAID 1. Brzmi ciekawie? Warto zwrócić uwagę, że FreeNAS nie potrzebuje sprzętowego RAID i można tworzyć programowe macierze RAID (software RAID) na każdym komputerze (FreeNAS umożliwia stworzenie software RAID 0, 1, 5). Dodatkowo jeśli ktoś zna podstawy Linuxa/FreeBSD to może wykorzystać dostęp SSH i wykorzystać serwer z zainstalowanym FreeNAS nie tylko jako domowy serwer plików. Oczywiście pisząc o dyskach mam na myśli rozwiązania oparte na dyskach SATA ponieważ ATA jest nieopłacalne i przestarzałe, a dostępne skrzynki NAS są na dyski SATA.
Niedługo opublikuję tutorial, w którym opiszę instalację FreeNAS na komputerze stacjonarnym oraz tworzenie RAID, katalogów sieciowych, ustawianie dostępów/uprawnień do katalogów itd.
Uruchomiłem w celach testowych dwa serwery programu VoiceChatter. Program służy do komunikacji głosowej (przydatny graczom w czasie grania). Program jest alternatywą dla TeamSpeak 2 oraz Ventrilo. Serwery mają pomóc użytkownikom w przeniesieniu się z Ventrilo oraz (zwłaszcza) TeamSpeak 2 do VoiceChatter. Krótki film instruktażowy, który przygotowałem poniżej pomoże zapoznać się z programem (oraz jego konfiguracją). Wszelkie pytania dotyczące kanałów, serwerów itd. proszę wysyłać na email, pisać na forum (PW) lub Gadu-Gadu.
Dodałem nowy dział (podstronę), w którym będę zamieszczać moje autorskie zdjęcia fotograficzne. Zachęcam do przeglądania galerii. Mam nadzieje, że się zdjęcia spodobają.
Niestety wakacje prawie się skończyły, a tu nic nowego. Upalne dni się kończą i tym samym trzeba zabrać się do pracy. W planach mam zamiar napisanie programu do tworzenia statystyk na podstawie logów z dowolnej gry (np. quake 3). Podobny projekt stworzyłem dawno temu do gry BEU Net. Program na podstawie logów z gry generował i zapisywał w pliku HTML statystyki , które były obliczane dla każdego gracza z osobna (jak np. ilość punktów, śmierci, użyte bronie itd.), a także statystyki globalne (jak np. najczęściej używana broń, ilość zdobytych punktów z danej broni itd.). Program miał pewne błędy, które ujawniały się przy używaniu go do generowania statystyk na podstawie dość dużych plików log. Planów i pomysłów wiele tylko czasu mało. Czas pokaże co tym razem “wymodze” i opublikuje.
Dawno niczego nowego nie napisałem. Wakacje się zaczęły oficjalnie lecz niestety nie dla mnie (praca). Przyda się jakiś urlop. Trzeba się zmobilizować i napisać coś ciekawego. Może coś na temat nLite i tworzenia własnej instalacji Windows? Może też coś na trochę inny temat np. beznadziejnych przepisach jakie chcą wprowadzić dla praw jazdy? Zobaczymy. Obecnie trochę nauki i sporo (dużo) pracy.
Ostatnio zastanawiam się nad tym, które oprogramowanie do rozmów głosowych dla graczy jest lepsze. TeamSpeak 2 bardzo znany program jednak trochę przegrywa z Ventrilo. Pozostaje jeszcze darmowy Mumble oraz TeamTalk. Może zrobić jakiś test porównawczy?
Czas pokaże. Postaram się coś stworzyć/napisać i opublikować.
Zbliża się weekend, który powinienem mieć względnie wolny (tak się zapowiada). Postanowiłem spożytkować ten czas na napisanie tutoriala dzięki, któremu każdy będzie mógł samodzielnie krok po kroku wykonać obraz partycji dysku przy wykorzystaniu programu partimage (będzie potrzebny linux z tym narzędziem np. Knoppix LiveCD). Postaram się także opisać inne sposoby stworzenia obrazu partycji (np. przy pomocy Norton Ghost), a także opisać sposób jak zrobić pendrive z Norton Ghost.
Co to jest obraz partycji?
Obraz partycji jest to kopia 1:1 danej partycji (tak jak obraz płyty z grą, programem).
Dlaczego warto zrobić obraz partycji i do czego się może przydać?
Wyobraźmy sobie, że instalujemy system operacyjny. Zajmuje to nam sporo czasu, w końcu instalacja systemu np. Windows to nie wszystko. Trzeba zainstalować sterowniki, skonfigurować komputer do naszych potrzeb (zainstalować potrzebne programy, zaktualizować system, ustawić wszystko wg. naszych upodobań i potrzeb itd.). Zajmuje to od paru do kilku godzin. Taką operację wykonuje się raz na jakiś czas zależnie jak pracujemy na komputerze i co robimy. Często przekładamy reinstalacje systemu w czasie, bo system jeszcze “jakoś” działa (mimo, że połowa programów powoduje błędy w systemie, co chwilkę wyskakują powiadomienia o problemach, niebieskie ekrany itd.). W końcu gdy już nie da się pracować wtedy decydujemy się na format dysku i instalacje systemu.
Jak już reinstalujemy system to można sobie ułatwić życie instalując system na danym komputerze, wstępnie konfigurując go (sterowniki, niezbędne programy itd) po czym tworząc obraz partycji. W momencie gdy system znowu będzie działać już bardzo źle przy pomocy partimage w niespełna 20 min (zależnie od klasy komputer) będzie można przywrócić system, wstępnie skonfigurowany i gotowy do pracy.
Duża oszczędność czasu. Przy czym nawet jeśli przywracanie obrazu trwa np. 1 godzinę lub więcej to włączamy przywracanie i idziemy spokojnie sobie na spacer. Wszystko się wgrywa bez naszego udziału. Tak stworzony obraz można nagrać na płytę DVD, kartę pamięci, pendrive, ukrytą partycję (niewidoczną dla systemu Windows np. z systemem plików linux - jest to też pewne zabezpieczenie przed skopiowaniem się na partycję z obrazem wirusów).
Brzmi całkiem fajnie. Jednak jak to zrobić? Postaram się wszystko na dniach opisać i opublikować.
Postanowiłem dodać nowy dział MUZYKA, w którym będę zamieszczał muzykę głównie mojego autorstwa. Zmusił mnie do tego fatalny system dodawania albumów na stronie Jamendo (można znaleźć tam także moje kawałki (www.jamendo.com) ). Wszystkie utwory są na licencji Creative Commons (szczegóły w dziale muzyka). Powyżej w menu nawigacji jest zakładka MUZYKA, w której będzie można znaleźć albumy. Sortowane są one od najnowszego do najstarszego (na samym dole najstarsze albumy). Spis albumów natomiast jest sortowany od najstarszego do najnowszego (czyli na samym dole najnowsze albumy). Może wydawać się to trochę zamieszane jednak umożliwia łatwe odsłuchanie nowych kawałków bez przewijania całej strony.
Obecnie opublikowane są dwa albumy (dość krótkie). Jeden to Ambient Vision oraz drugi Another Way. Zachęcam do przesłuchania obu albumów i wyrażenia swojej opinii. Komentować może każdy kto chce. Mam nadzieję, że tym razem filtr antyspamowy będzie działać sprawniej i nie będą spamować boty.
Moje “twory” nie są na tak wysokim poziomie jak komercyjne jednak mam nadzieję, że się spodobają. Komponuję hobbystycznie i na publikowanych utworach nie zarabiam i nie publikuję ich w celach zarobkowych. O każdym nowym albumie/utworze, który zostanie opublikowany będę informował. Mile widziane są wszelkie komentarze/sugestie/pomysły. Licencja Creative Commons pozwala na dużo swobody i podczas odtwarzania kawałków/kopiowania nie trzeba się obawiać ZAiKS (ich durne wymysły, że artysta się może na nich zdecydować i za to “może” chcą opłatę… pozostawię to bez dalszego komentarza bo to jest dość szeroki temat. ZAiKS od tego odstąpił i nie ma czego się obawiać).
Wraz z nowym rokiem wykupiłem domene Wiblo.pl. Domena jest znacznie wygodniejsza niż darmowe aliasy przez, które wyskakują różnego rodzaju reklamy na stronie. Adres eMail do kontaktu teraz to: contact[at]wiblo.pl (zakładka About [at] = @).
Pierwszy wpis w nowym roku dlatego życzę wszystkiego najlepszego wszyskim odwiedzającym. Aby rok 2009 był jeszcze lepszy niż poprzedni rok.